Zainspiruj się z Kolekcjonerką!

Kolekcjonerka 2017-03-20
Udostępnij:

 

Choć za oknem listopad, to w kalendarzu widnieje data 20 marzec 2017. Co to oznacza sami dobrze wiecie, bo pewnie tak jak ja czekacie na nią z utęsknieniem! Wiosna drodzy Państwo! Już za chwilę porzucimy książki i seriale na rzecz spacerów i jazdy na rowerze, płaszcze wrzucimy na dno szafy a wiosenna energia doda nam skrzydeł. Ja za to ruszam z nowym cyklem: „Zainspiruj się z Kolekcjonerką” w którym pokażę Wam co mnie fascynuje, a czego koniecznie się muszę nauczyć. Także zapraszam!!!

 

 

Wreszcie ruszyłam swoje zestresowane i zmęczone obowiązkami ciało i zapisałam się na jogę. Długo szukałam miejsca, w którym zajęcia nie będą typowo fitnesowe, zajęcia na których poczuję nie tylko zew ciała, ale przede wszystkim zew ducha. Trafiłam do Ani i jej „Gabinetu Masażu i Naturoterapi „Surya Prema” i już po jednych zajęciach poczułam, że znalazłam swoje miejsce.  Na zajęciach ćwiczymy jogę kundalini i każde zajęcie poświęcone jest innemu zagadnieniu np. oczyszczaniu organizmu z toksyn. Po pierwszych zajęciach nie mogłam chodzić na drugi dzień takie miałam zakwasy.  Teraz oprócz ćwiczeń z Anią mam zamiar poćwiczyć trochę w domu z Agnieszką Maciąg mówiącej do mnie z Tv. Agnieszka podczas ćwiczeń jogi odkryła bardzo ważną rzecz, którą i ja chciałabym wyćwiczyć:

 

„Nie jestem moimi myślami.
Jestem ponad nimi.
To uczucie jest bardzo odkrywcze i wyzwalające.

Zrozumiałam wtedy, że mój umysł nie zawsze jest moim sprzymierzeńcem. Nie zawsze jest po mojej stronie. Bojkotuje mnie. Boi się utraty kontroli i walczy o władzę, zachowanie swojej rangi, pierwszeństwa i dominacji. Wyruszyłam w podróż, której celem było zapanowanie nad moimi myślami i emocjami. Zmęczona tym, że mój umysł stale mnie kontrolował, stałam się otwarta na nową naukę i doznania. Pragnęłam świadomie i ze spokojem przyglądać się staraniom i wysiłkom swojego umysłu, by nauczyć się korzystania z niego dla najwyższego dobra całej mojej Istoty. Joga okazała się dla mnie kluczem do osiągnięcia tego pragnienia, chociaż wcale nie szukałam go w jodze w sposób celowy. To po prostu przyszło samo.”

 

 

Z wiosną zazwyczaj odświeża się garderobę, a z nią akcesoria. Kolekcja biżuterii na wiosnę/lato od polskiej marki Kopi, totalnie mnie zauroczyła. Z wiekiem inaczej podchodzę do biżuterii, wolę mieć jej mniej a lepszej jakości. Rzadko kiedy kupuję akcesoria w sieciówkach, choć wcześniej sobie jej nie żałowałam. Teraz mam fazę na biżuterię minimalistyczną (pomijając ukochany 10DecoArt), złotą i o ciekawych kształtach. Dlatego na wiosnę planuję zakup kolczyków bądź pierścionka od Natalii Kopiszki.

 

 

Każdy z nas ma swoje mniejsze i większe pragnienia. Jednym z moich jest całodzienne leżenie w łóżku. Dzień totalnego lenia. Z gazetkami, książką i laptopem u boku. Dzień w którym nadrobię pisanie artykułów, w którym zaplanuje szalone wydarzenia, dzień w którym się wyśpię.

 

 

Od jakiegoś czasu spędzam mile czas oglądając najnowszy amerykański „guilty pleasure” – serial "Riverdale".  Riverdale to miasteczko w którym mieszka Archie Andrews, jeden z najbardziej znanych bohaterów komiksowych w Stanach Zjednoczonych. Serial opowiada historię tajemniczego morderstwa popularnego w liceum Jasona Blossoma i związanych z nim perypetii. Jest też miłosny trójkąt, klimat niczym z "Twin Peaks" i cudne stylizacje głównych bohaterek. Polecam na długi, nudny wieczór.

 

 

Ostatnio strasznie podoba mi się kolor różowy i fuksjowy w kobiecych stylizacjach. Patrzę i chłonę energię wypływającą z tego pozytywnego koloru. Czaję się od jakiegoś czasu na retro spódnicę w kwiaty od Zary. Jest przepiękna!

 

 

Obiecałam sobie, że nauczę się robić idealnego artystycznego koczka. Bardzo podoba mi się taki chaos na głowie, może dlatego, że mam chaos w głowie :) 

 

 

Nasiona chia już leżą jakiś czas na mojej półce, a jeszcze nie zdążyłam ich wypróbować. Ostatnio na otwarciu Domenico Bike Worqshop spróbowałam pysznych deserków od firmy Pozdrowienia z chia w roli głównej i postanowiłam wreszcie wypróbować nasiona u mnie w kuchni. Mam zamiar wypróbować przepis z bloga Kwestia Smaku: owsianka z mango, marakują i nasionami chia. Macie jakieś wypróbowane przepisy?

 

 

Nigdy nie miałam problemu z kupieniem torebki, aż do teraz. Poszukuje idealnego modelu już pół roku i żaden nie spełnia moich oczekiwań. Mam wrażenie, że teraz królują malutkie torebki, albo te monstrualnych rozmiarów. Ja potrzebuje nie za dużej torebeczki, najlepiej na pasku lub łańcuszku. Takiej która pomieści mój Happy Planner od Madama, zabawki i pieluszki dla małego i mnóstwo rożnych kobiecych pierdół. Najlepiej z logo „Chloe”. Marzenie dość trudne do spełnienia.

 

 

Z racji, że ostatnio pochłaniam książki o zdrowym żywieniu, próbuje raz skutecznie, raz mniej skutecznie wprowadzić zdrowe nawyki do mojej kuchni. Mam wielką ochotę wypróbować modne Buddha Bowl z krewetkami w roli głównej!!! Aż mi cieknie ślinka na samą myśl o pełnej zdrowia misce... Mniam mniam.

 

A co Was ostatnio zainspirowało? Co chcielibyście wypróbować?


Odpowiedz


Żaneta - koneserka codzienności. Kolekcjonuje wszystko co piękne i warte zapamiętania. Pasjonuję się modą, fotografią, namiętnie oglądam ambitne seriale i filmy. Każdego dnia celebruje życie i szukam nowych możliwości wyrażania siebie. Jestem ciągle zakochaną żoną i mamą dwójki wspaniałych dzieci : Weroniki i Maksymiliana. Jestem redaktorem naczelnym portalu Rie World.


 


Blog na Facebooku



Pinterest



Najnowsze posty


Reklama

Archiwum
Strony

Instagram

 

Follow on Bloglovin

 

Tagi
Tekst

 

 

 

follow me




 

 

 




 



Znajdź mnie na Instagram - @kolekcjonerka
X
X