Na druk! Kobaltowy wzór.

Kolekcjonerka 2017-03-29
Ostatnio strasznie dużo czasu spędzałam w domu. Mam wrażenie, że popadłam w chorobę matek znaną jako „zasiedzenie”. Na szczęście dopada mnie tylko w okresie zimowym, także jestem bliska wyleczenia tego dziadostwa i pokazania swojej niewyspanej twarzy światu. Uwaga świecie nadchodzę! Mam taką dziwną skłonność, że jak wychodzę z domu „odpocząć” od dzieci i obowiązków, to zazwyczaj wybieram kino, pracę w terenie związaną z blogiem lub warsztaty. Odpoczywa...

Podsumowanie miesiąca - luty

Kolekcjonerka 2017-03-05
Co przychodzi mi na myśl jak wspominam luty? Czarna dziura! Nie wiem jak to możliwe, ale z trudem przypomniałam sobie, co robiłam w tym miesiącu. Mam wrażenie, że po długim styczniu przyszedł marzec i wreszcie zacznie się intensywne, kolorowe, wiosenne życie. Czas przeleciał mi przez palce, choć wolałabym go przespać. Przynajmniej byłabym wypoczęta. Luty to dla mnie taka poczekalnia. W styczniu spisuje listę celów, w lutym ja weryfikuję a w marcu działam. Działam, bo niesie m...

    W życiu jak i w kinie...

    Kolekcjonerka 2017-02-22
    Każdy z nas na swojej drodze duchowej odkrywa kogoś na kształt „mistrza – przewodnika”. Osobę, która poprzez działanie, słowo mówione, bądź spisane w książkach pomaga nam odkryć zupełnie nową rzeczywistość. Dzięki której stajemy się bardziej świadomi swoich wad i zalet, która pokazuje nam, że tak jak każdy mamy swoje blokady przez które nie możemy ruszyć dalej. Z racji, że jestem osobą bardzo wrażliwą, która często bierze w...

    Podsumowanie miesiąca - styczeń

    Kolekcjonerka 2017-02-07
    Podobnież jaki styczeń taki cały rok. Mam nadzieję, że to tylko zabobon, bo pierwszy miesiąc 2017 roku bardzo mi się dłużył. Nowy rok rozpoczęłam 40 stopniową gorączką, która w magiczny sposób w ciągu kolejnych dni zaatakowała całą rodzinę, tylko Mąż się uratował. Także pierwsze tygodnie stycznia były dość trudne i mało produktywne. Zamiast inspirujących książek czytałam ulotki lekarstw, a seksowne ciuchy zamieniłam w gustowną piżamę. Życie! Odbiłam sobie za to z nawią...

      Nowa ja !

      Kolekcjonerka 2016-10-10
      W zamierzchłych czasach, gdy byłam nastolatką, czerń i skóra towarzyszyły mi na co dzień. Długie po pas włosy falowały beztrosko na wietrze a moje życie wypełnione było marzeniami... głównie o koncertach na jakie zamierzam iść... Dni upływały spontanicznie, a problemów nie było wcale. Byłam pilną studentką, ale nie żałowałam sobie życia towarzyskiego. Dziś wspominam to, z rozrzewnieniem i nutką tęsknoty. Cieszę się, że ten czas był mi dany, że niczego nie pominę...

      Podsumowanie miesiąca - lipiec

      Kolekcjonerka 2016-08-02
      W lipcu niewątpliwie odżyłam i zaczęłam realizować swoje pasję z większą intensywnością niż dotychczas. Czasu mam co prawda, tak samo mało, tym bardziej, że Maks rozpoczął naukę chodzenia a Weronika wkroczyła w nieokreśloną jeszcze dla mnie fazę buntu. Mimo wszystko stanęłam na nogi i zaczęłam reorganizować swoje życie na nowo. Przede wszystkim dałam sobie więcej czasu i więcej przebywam poza domem. Ucieszyłam się, że znów dostałam propozycję od Heliosa i mogłam sfotogra...


      Żaneta - koneserka codzienności. Kolekcjonuje wszystko co piękne i warte zapamiętania. Pasjonuję się modą, fotografią, namiętnie oglądam ambitne seriale i filmy. Każdego dnia celebruje życie i szukam nowych możliwości wyrażania siebie. Jestem ciągle zakochaną żoną i mamą dwójki wspaniałych dzieci : Weroniki i Maksymiliana. Jestem redaktorem naczelnym portalu Rie World.



      Blog na Facebooku



      Najnowsze posty


      Reklama

      Archiwum
      Strony

      Instagram

       

      Follow on Bloglovin

       

      Tagi
      Tekst

       

       

       

      follow me




       

       

       




       

      X
      X